***
Dzisiaj chciałabym bardziej szczegółowo opowiedzieć o moich ''problemach''. A więc mam 1.70 wzrostu i ważę 48 kg. Obliczając wskaźnik BMI wychodzi na to, że:Twój wskaźnik BMI wynosi 16.6.
Tak niski poziom wskaźnika BMI może oznaczać wychudzenie. Stan taki może być spowodowany chorobami zaburzeń łaknienia. Czym prędzej zasięgnij porady lekarza!
Mogłabym w to uwierzyć, gdybym pominęła fakt, że jestem grubą świnią :) Ale jeśli też chcecie dowiedzieć się ''prawdy'' to proszę bardzo. Macie link http://bmi.pasiasty.pl/
***
Mieliście kiedyś marzenia? Ja osobiście jako jestem osobą inną niż wszystkie (wole używać takiego określenia) nie mam jako tako marzeń. Jest tylko jedno. A może jednak nie. To bardziej cel do którego muszę dążyć za wszelką cenę. Chcę ważyć mniej niż 40 kg.
Czy w szkole też macie tak, że chodzicie do pielęgniarki z całą klasą i tam Was ważą i mierzą? U mnie w szkole tak jest. Wyobraźcie sobie jaki to dla mnie wstyd, gdy pielęgniarka powie, ( na głos, bo jakby inaczej) że ważę 50 kg? Płakać mi się chcę jak to słyszę.
Moglibyście mi powiedzieć ile ważycie i mierzycie? Chyba, że to problem. Jeszcze raz dziękuję. :))
Nazywam się Queen Of Soul i jeszcze będę chuda.
Kurcze, to o czym piszesz jest dobrze mi znane. Rowniez mierzymy sie przy klasie.. ale ja mam 165 i waze 50 kg. Tez czuje sie jak gruba swinia :(
OdpowiedzUsuńCiesz się, że nie jesteś taka chuda jak ja ;_;
OdpowiedzUsuńMi zawsze na testach BMI wychodzi wyniszczenie, ludzie :(
Ja mam 175 wzrostu i ważę 48 kg ;___;
Wiesz, jak ja się wstydzę na takich badaniach u pielęgniarki?
Wszyscy mówiąc ,,Boże, Nacia, ale ty chuda, Jezuuu''
Przez te wakacje miałam cel dobić do 50 kg, no ale się nie udało...
To wcale nie jest fajne bycie szczupłą. Uwież mi mam 164 wzrostu i ważę 44 kilo. Ja chcę być za to za wszelką cenę grupsza i grubsza. Ale co do tematu wkrótcę pojawi się ocena bloga w OCENIALNI.
OdpowiedzUsuńZAOPSERWUJE TWOJEGO BLOGA IŻ BARDZO MI SIĘ SPODOBAŁ
właśnie pojawiła się OCENA NA BLOGU
Usuńoto-brokacik.blogspot.com
Queen of soul , super blog , mam pytanie , masz gg ? Jeśli masz to podaj, mogłybyśmy popisać o naszych problemach. ;D
OdpowiedzUsuńJa również mam 1.70 wzrostu. Niestety w szkole mam te obowiązkowe badanie na które trzeba chodzić parami. Nikogo to nie interesuję, że nie życzę sobie, aby jakaś plotkara z klasy rozpowiadała wszystkim, że ważę 46,5 kg. Śmiała się z tego. Miałam ochotę płakać, ale zostały jeszcze cztery lekcje i nie mogłam pokazać swojej słabości. Mam zamiar schudnąć, tak samo jak Ty, za wszelką cenę. Już nikt, nigdy nie będzie śmiał mi się prosto w twarz.
OdpowiedzUsuń. . . . .
UsuńZdesperowana Samantha Carter odchodzi, do gry wchodzi Cheyenne Carrezo. Trzymajcie kciuki!
Witaj.
OdpowiedzUsuńWięc teraz dodam kolejny komentarz do dupy.
Kurwa, dziewczyno i Ty jeszcze masz kompleksy?! Kurwa, Ty chcesz trafić do szpitala czy co? Przecież jesteś 'wychudzona' i skoro naprawdę wydaje Ci się, że jesteś grubą świnią to... gsahfa!
Przepraszam, znowu będzie Ci przykro, nie chcę tego, ale wiesz czego chcę? Żebyś sobie jakoś uświadomiła. Uświadomiła, że mogłabyś wieść normalne życie. NORMALNE. TYLKO TRZEBA WALCZYĆ.
Mam anemię. A tak cholernie nie chcę. Moim zdaniem też jestem pulchna, wciągam brzuch. Ale w życiu bym się nie odchudzała. Może racja, czasem brzydzę się jedzenia, nie jestem głodna.
Ale kiedy nie jem moja mama traci siłę do życia. Nie ma tych wesołych iskierek w oczach. Martwi się o mnie ~
O Ciebie rodzice się nie martwią? Wiesz co to miłość? Miłość to to, że mimo wszystko rodzice są przy Tobie. Może nawet chłopak? Nie wiem, akurat tego drugiego jeszcze nie doświadczyłam.
Tym samym jest przyjaźń. Czasem czuję się lepsza od swojej przyjaciółki. Widzę, że ona ma problemy w szkole, których ja nie mam. Czasem wydaje mi się, że mam od niej więcej przyjaciół, więcej ludzi mnie po prostu ludzi. I to nie oznacza, że jestem "egoistką" ani nic z tych rzeczy. Po prostu widzę. Stwierdzam fakty.
Kurwa, jak tak dalej pójdzie zostanę psychologiem...
/fuck
więcej ludzi mnie po prostu lubi *
Usuń/fuck